czwartek, 27 września 2012

Fotografia ślubna. Basia i Kuba.


Po długiej nieobecności serwuję kilkadziesiąt klatek ze ślubu Basi i Kuby. Piękna, delikatna Panna Młoda i charyzmatyczny Pan Młody. Mnóstwo ciepłych emocji, elegancji i czystej radości. Na zdjęciach starałam się oddać panujący nastrój, nieco retro i jednocześnie piękny w swej prostocie. 
Zapraszam do oglądania i komentowania. 

Plener ślubny częściowo został wykonany w kawiarni Sweet Home & Cafe' - za użyczenie wnętrz, serdecznie dziękujemy.

Sezon ślubny powoli zbliża się ku końcowi, wobec tego co raz częściej na blogu będą się pojawiać tegoroczne reportaże. Zainteresowanych współpracą ze mną zapraszam na moją stronę www.olgakrakowska.pl 






















































     
























piątek, 15 czerwca 2012

Film poklatkowy "Kot umarł"

"Kot umarł" został stworzony w czerwcu 2010 na ul. Kalwaryjskiej w Krakowie w godzinach nocnych, tuż przed zaliczeniem z przedmiotu "reportaż".
Obsada:
Kot -  Router
Kobieta - Joanna Kołacz (mama Routera).
Charakteryzacja oraz scenariusz jest wynikiem butelki wina, bądź innych trunków, a także stresu związanego z zaliczeniem przedmiotu.

P.S. Obiecuję poprawić się w systematyczności. Następny post to będzie duża dawka zdjęć.

P.S.2. Dzisiaj na sesji gościłam piękną żonę oraz uroczą córkę Kuby Błaszczykowskiego. Przy okazji owego posta chciałam podziękować za bardzo miłą współpracę i w duchu patriotyzmu życzyć Kubie kolejnego, pięknego gola w jutrzejszym meczu!

P.S.3. Włącz głośnik.


wtorek, 1 maja 2012

Sesje niemowlaków

 Poprzedni post był o miłości, parach i spontanicznych uśmiechach, a dzisiaj "to" co z owej miłości się rodzi :) Na mojej stronie www.olgakrakowska.pl sporo jest zdjęć z sesji z dziećmi - tak dużo, że zaczynają mi się nie mieścić w pasku. Zatem postanowiłam na blogu umieścić tych najmłodszych, kilkutygodniowych. Takie sesje odbywają się przeważnie u rodziców w domu, zawsze można tam znaleźć dużo ciekawych, fotogenicznych zakamarków, a niemowlak w swoim domowym otoczeniu czuje się najbezpieczniej. Dlatego z przyjemnością odwiedzę Wasz "nowo narodzony dom" z całym moim ekwipunkiem koszyków, "kokardów" i bibelotów, które sprawiają, że maluszki można pokazać w jeszcze wdzięczniejszy sposób :)